Pamiętnik wolontariusza


Pamiętnik wolontariusza


26.11.2013r.

W szkole zaczął działać Szkolny Klub Wolontariatu, wpadłam na pomysł zapisania się. Nie mogę się doczekać!!!


11.01.2014r.

O godzinie 11: 45 odbyła się licytacja przedmiotów na rzecz 22 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pieniądze z licytacji zostaną przekazane na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów. W tym roku udało nam się zebrać aż 228,30 zł. W przyszłym roku podbijemy te sumę!


29.03.2014r.

Na wyznaczonym terenie przed szkołą utworzono Pole Nadziei. Posadziliśmy cebulki tulipanów. Jestem usatysfakcjonowana, że uczniowie naszej szkoły przyczynili się do tej akcji.


13.04.2014r.

Kwestowaliśmy po raz pierwszy przy kościele parafialnym w Mikołajewie (godz. 9: 00 i 12: 30) oraz w Nowym Białyninie (godz. 11: 00) na rzecz Hospicjum w Sochaczewie. Każdy mógł wrzucić do puszki dowolną kwotę pieniędzy, w zamian otrzymując wykonanego przez wolontariuszy tulipana. Byłam taka szczęśliwa i podekscytowana widząc jak nasza ciężka praca została doceniona.


01.09.2014r.

Zaczął się nowy rok szkolny, nowe uśmiechnięte buzie osób, którym postaram się pomóc! Mam już nowe pomysły, które zrealizuję. Nie mogę się doczekać!!!


11.09.2014r.

Pani pochwaliła moje pomysły, od października zaczynam akcję ,,Czytelnicze środy i piątki”!!


20.10.2014r.

Ustawiliśmy w świetlicy pudełko na nakrętki. Zbieramy je dla chorego Kubusia. Bardzo mu współczuję...                     


2.12.2014r.

Zaraz po lekcjach pojechaliśmy do Warszawy na warsztaty kulinarne z okazji Dnia Wolontariusza. Gotowanie to jedno z moich zainteresowań, więc byłam bardzo radosna. Poznałam wiele ciekawostek a także zaprzyjaźniłam się z innymi wolontariuszami i prezesami firmy PZU. 

   

   23.01.2014 r.

Odbył się kolejny 23 już finał WOŚP, który w tym roku przebiegał pod hasłem ,,Dla potrzymania wysokich standardów leczenia dzieci na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych oraz dla godnej opieki medycznej seniorów”. Zarobiliśmy bardzo dużo, bo aż 362,99 zł.


Kilka dni przed 2 kwestowaniem

W każdą wolną chwile składamy origami. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Trud, który wszyscy w to włożyli, na pewno zaowocuję.                 


2 Kwestowanie

Kwestujemy po raz drugi! W Mikołajewie (godz. 9: 00 i 12: 30) oraz w Nowym Białyninie (godz. 11: 00) na rzecz Hospicjum w Sochaczewie. Wszystkie kwiatki są śliczne! Dobra robota Wolontariusze i Wolontariuszki!!!


17.04.2015r.

Opiekunowie wolontariatu, kiedy wyznaczyli mnie do wzięcia udziału w konkursie, byłam zaskoczona. Jeszcze gorzej było, gdy musiałam opowiadać o moich zasługach dla wolontariatu. Ja po prostu, kiedy widzę ludzi potrzebujących pomocy, nie potrafię się odwrócić. Wierzę, że kiedyś może przyjść taki dzień, że i my możemy potrzebować pomocy.


02.09.2015r.

Kolejny rok, kolejne pomysły do zrealizowania. Idę od razu do opiekuna wolontariatu.


22.09.2015r.

Razem z innymi wolontariuszami w tym roku wcielimy w życie takie akcje jak: „Pomoc w odrabianiu pracy domowej na świetlicy”, ,,czytelnicze środy i piątki”, „nalewanie zupy w czasie obiadu”.


01.10.2015r.

Dalej wdrażamy nasze działania rozwijając w szkole pracę wolontarystyczną. Wcielimy takie akcje jak:

„Pomoc w odrabianiu pracy domowej na świetlicy”, ,,Czytelnicze środy”, „Nalewanie zupy w czasie obiadu” i oczywiście ,,Pole nadziei’’, WOŚP.

Otwarta też jestem na pomoc innym w indywidualny sposób…


01.11.2015r.

Postanowiłam, że będę wpisywać moje osiągnięcia i nowinki  co miesiąc. Zacznę od tego, że do SzKW zapisało się w tym roku wielu nowych uczniów chcących nieść pomoc  potrzebującym. Tak się cieszę, że koleżanki i koledzy z naszego otoczenia pomimo swoich problemów czy obowiązków chcą nieść pomoc innym!:)


01.12.2015r.

Jako że nadchodzi dzień wolontariusza (5 grudnia) postaramy się zorganizować coś cudownego by uczcić ten dzień.  Nasze ,,coroczne zadania” są realizowane i co chwila widzę jak osoby zaangażowane działają na terenie naszej placówki. To bardzo miłe i od razu cieplutko robi się na serduszku ^.^


01.01.2016r.

Chociaż nic nowego się nie zdarzyło to nie znaczy, że jest nudno! Ostatnio podczas czytania książeczki małym szkrabom, zostałam tak wyściskana, iż myślałam, że się tam popłacze ze szczęścia…: D


01.02.2016r.

10 stycznia odbyła się Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, to już 24 finał! W szkole nie leniuchowaliśmy i zorganizowaliśmy kwesty, które odbył się w kościele w Mikołajewie w kaplicy w Nowy Białyninie. Następnie para wolontariuszy ruszyła by odwiedzić studio otwarte Radia Sochaczew. Jestem z nich dumna albowiem ja nigdy bym się nie ośmieliła udzielić wywiadu w radiu.  Dwa dni później, jak co roku miała miejsce licytacja gadżetów. Łącznie zebraliśmy aż 1641,86 zł pobijając rekord szkoły! Nadchodzą ferie, wolontariusze odpoczną sobie, a może nawet poza szkołą będą nieść pomoc innym.


01.03.2016r.

Właśnie przygotowujemy się razem z innymi wolontariuszami do akcji ,,Pole nadziei”. Wykonujemy kwiaty metodą  orgiami, a to nie taka prosta sztuka. Dobrze, że mieliśmy naszego speca od chińskiej metody składania papieru.


01.04.2016r.

Chory Bartuś otrzymał aż 505,22zł! :) Wszystkim darczyńcom dziękujemy i mamy nadzieje, że „kwiat” się spodobał. Wszystko toczy się tak jak powinno wolontariusze wykonują swoją pracę dostając w zamian szczęście, miłość, wdzięczność i uśmiech!!


12.09.2016r

Ach... Nowy rok to nowe możliwości, pomysły, niezapomniane chwile spędzone wspólnie z wolontariuszami. 


02.10.2016r. 


Przechodziłam sobie dziś koło stołówki obiadowej i zauważyłam uczniów, pomagających w  nalewaniu zup. Bardzo z tego powodu się ucieszyłam, ponieważ gdy widzę, że inni pomagają od razu mam wrażenie że świat staje się lepszy i "słodziutki".


 09.10.2016r. 

Do naszej szkoły przyjeżdżają wolontariusze ze studenckiej organizacji. Nie mogę w to uwierzyć!!! Moje koleżanki przyjęły na siebie zapewnienie wyżywienia i noclegu. Organizowane są również różnorakie  atrakcjie, które mają ucieszyć nie tylko naszych gości, ale i nas. 



16.10.2016r.

Pożegnaliśmy już Joshua i Sare. Strasznie, okropnie mi smutno, bo bardzo polubiłam ich przez te 5 dni, które minęły w błyskawicznym tempie. Żegnajcie. Mam szczerą nadzieję że jeszcze ich zobaczę. 😣😔


22.11.2016r.

Pełną parą rozpoczynają się już przygotowania do św. Bożego Narodzenia. W tym roku przygotowujemy ozdoby do doniczki z masy solnej. Przyznam szczerze, iż pomysł ten przypadł mi do gustu i ciekawa jestem, co z tego wyjdzie. 



05.12.2016r. 

Dziś został zorganizowany apel, na którym uczciliśmy Dzień Wolontariusza. Był tort wykonany przez jedną z mam wolontariuszki i częstowaliśmy nim wszystkich w szkole. Bardzo mi się podobała ogólnodostępność tego święta. A jak coś, to tort był pyszny. 



22.12.2016r. 

Właśnie wróciłam z Wigilii środowiskowej i jestem mega zadowolona nie tylko z siebie, ale i z innych wolontariuszy, którzy wykonali kawał dobrej roboty tworząc prezenty od szkoły dla najróżniejszych osobistości. Ponadto wszyscy byli mile zaskoczeni darmowym podarunkiem 😊 

15.01.2017r. 

Aj już 2017r. Co to będzie? Ja wiem, co będzię XD.  Jak co roku będziemy wspierać akcje WOŚP-u  kwestując przy kościołach i innych miejscach np. w Sochaczewie . Odbędzie się również loteria, która cieszy się dużą popularnością oraz licytacja. Wow wiesz pamiętniczku, że już teraz rekord szkoły został pobity XD? Zebraliśmy ponad 3 tysiące. O.O

Trzymaj za Nas kciuki 💪

09.04.2017r. 

Oczami wyobraźni przypominam sobie pierwszy raz kiedy dowiedziałam się i przystąpiłam do Pola Nadziei. Przypominam sobie też wtedy jak zrobić tulipana z origami, jak zgiąć kartkę, kiedy rozłożyć już prawie gotowego kwiatka, i jak wycinać ładne kwadraty… A teraz robimy to już po raz czwarty! Kiedy idę korytarzem, widzę wchodzących do świetlicy wolontariuszy(i nie tylko <3 ) którzy chcą pomóc w robieniu tych kwiatów. Wychodząc ze szkoły, zobaczyłam “nasz ogródek”, w którym kwitną, zasadzone przez nas tulipany i wtedy pomyślałam że to ślad jaki uczniowie kończący szkołę mogą zostawić po sobie. Ech… wracam do składania.


03.06.2017r. 

Przygotowania do biegów rozpoczęły się od samego ranka zarówno dla wolontariuszy, jak i dla biegaczy. Na początku skupiliśmy się na dobrym wypadnięciu podczas prezentacji, wtedy też musieliśmy wykazać się dobrą pracą w grupie np. gdy rozdawaliśmy akcesoria by bardziej przypominać reprezentowany nasz kraj-Grecja i cierpliwością- kiedy młodsi uczestnicy mieli problem z jakąś rzeczą. Potem nasze drogi się rozeszły- biegacze zostali w miejscu startowym a wolontariusze udali się już pod podium i do namiotów dla wolontariuszy. Kilka godzin później, które zdawały się minąć błyskawicznie( tak to bywa podczas ciężkiej pracy XD) wróciliśmy zmęczeni, ale za to usatysfakcjonowani udzieloną pomocą.


04.06.2017r. 

Już prawie wakacje, uczniowie coraz częściej wracają sami do domu, nie czekając na autobus i widzę jak świetlica pustoszeje. Starsi uczniowie biegają, w te i w wewte próbując zdążyć z poprawą ocen. Przez okna na lekcji historii dociera do nas zapach nadchodzącego lata, które jak na razie nie popisało się co do temperatury. Głośno jest ostatnio o nadciągającym festynie rodzinnym, w którym wolontariat też ma pomagać. Niektórzy wolontariusze należą również do samorządu szkolnego i tam wspierali szkolne wydarzenie, niektórzy natomiast zgłosili się u nauczycieli do piastowania określonych funkcji podczas festynu, a jeszcze inni wsparli festyn pluszakami, swoją obecnością, gadżetami itp. To był piękny dzień pełen zabawy, który skończył się dużo później niż przewidywano, na koniec wszyscy pomogli przy sprzątaniu.


01.07.2017r. 

Ach wakacje !!! Wiem z własnego doświadczenia że wakacje to zakończenie od nauki (niestety tylko na dwa miesiące :P) ale nie przerwa od pomagania. Warto w tym czasie rozglądać się dookoła, a może zobaczymy że możemy komuś bardzo pomóc, co dla nas nie jest żadnym problemem. Aj.. zaraz przyjedzie pociąg, to na razie tyle pamiętniku...


25.09.2017r. 

Wypoczęta po wakacjach cała drużyna wolontariatu spotkała się dzisiaj na pierwszym spotkaniu, podczas którego dowiedzieliśmy się o 2 wolontariuszach, którzy przybędą do nas tak jak to było rok temu. Omówiliśmy również kto, co będzie robił w tym roku szkolnym. Po kilku żartach, poważnych rozmowach oraz burzy mózgów  wspólnie uzgodniliśmy jak przeżyjemy ten rok i co zrobimy w nim dobrego. Ważne jest to również że połączyliśmy swoje siły działania z samorządem szkolnym, wśród których jest tam dużo naszych wolontariuszy. Powstała nawet w nim specjalna sekcja nazwana: sekcją wolontariatu. 


16.10.2017r. 

Dziś po raz pierwszy zobaczyłam się z Kristin i Koanem, czyli kolejnymi wolontariuszami z projektu studenckiego AIESEC. :) W czasie pierwszych zajęć dowiedziałam się, że dziewczyna pochodzi z Gruzji, a chłopak z Kambodży. Opowiadali o swoich krajach i zwyczajach tam panujących. Mogłam napisać swoje imię w języku gruzińskim, co wyszło mi fatalnie i obejrzeć filmik jak mieszkanki Kambodży tańczą, wyginając palce u rąk w nienaturalny sposób. Drogi pamiętniku myślę, że muszę już kończyć i pomyśleć nad jutrzejszym dniem, bo dziś było świetnie, ale jutro musi być jeszcze lepiej. :D


17.10.2017r. 

Kristin i Koan odwiedzili nas na lekcji wychowania fizycznego. :) Razem graliśmy w dwa ognie, świetnie się bawiliśmy. Wcale nie tak łatwo było pokonać przeciwną drużynę. Bawiliśmy się także w berka, lecz to nie sprawiło nam największej radości. Okazało się, że najśmieszniejszym momentem był ten, w czasie którego musieliśmy wytłumaczyć zasady gry. Na szczęście jakoś się "dogadaliśmy" i zrozumieliśmy. Było przezabawnie. :D


18.10.2017r. 

Dziś niestety nie miałam zajęć z wolontariuszami, ale to nie oznacza, że mój dzień był nieudany. :) Po prostu dalej próbowałam pomagać i świetnie się przy tym bawić! Dowiedziałam się, że Kristin i Koan zwiedzą dziś Żelazową Wolę, miejsce urodzenia Fryderyka Chopina, a także będą podziwiać widoki ze wzgórza, na którym znajduje się Zamek Książąt Mazowieckich. Drogi pamiętniku obiecuję Ci, że jutro także coś napiszę.


19.10.2017r. 

Na lekcji z wolontariuszami rozmawialiśmy o nas. Mówiliśmy o swojej rodzinie, ulubionych rzeczach, jacy jesteśmy, jakie mamy hobby. Muszę Ci się pochwalić drogi pamiętniku, że mamy kilka wspólnych zainteresowań z Kristin i Koanem. Na świetlicy graliśmy w szachy i warcaby. Kristin okazała się graczem trudnym do pokonania. Koan nieźle się bawił, rozmawiając z dziećmi, które były nim zafascynowane.


20.10.2017r. 

Niestety pożegnałam się już z wolontariuszami, którzy odwiedzili nas w tym roku. Pożegnaliśmy ich ciepłymi słowami w czasie apelu, przy okazji wręczając im upominki - wspólne zdjęcie z Koanem i Kristin oraz książkę o sztuce Polski. Świetnie się z nimi bawiłam i nie mogę się doczekać następnego roku. Na szczęście mogę się kontaktować z wolontariuszami przez media społecznościowe. Trochę z nimi piszę i wiem, co aktualnie robią. Mam nadzieję, że ja też kiedyś zwiedzę świat tak jak oni.